Kasia, Paweł & Haga | sesja narzeczeńska z psem

Sesja narzeczeńska z psem Uwielbiam kiedy pytacie o sesje ze zwierzętami, więc kiedy jakiś czas temu Kasia napisała do mnie z pytaniem o zdjęcia z jej narzeczonym i ich psem wprost nie mogłam doczekać się naszego spotkania. Haga, przygarnięta niedawno ze schroniska, okazała się jednym z najradośniejszych psiaków jakie widziałam. Przywitała mnie szerokim uśmiechem i…

weronika | nad morzem

Burzowe chmury nad morzem. Chłodny wiatr. Pusta plaża. Planując tamte zdjęcia wyobrażałyśmy sobie raczej słoneczną aurę, ale ta mroczna, deszczowa okazała się dużo ciekawsza. To już moje kolejne bardzo udane spotkanie z Weroniką, i po raz kolejny nie wiem jak to robi, że na zdjęciach wygląda zawsze tak niesamowicie.  😉 Mam nadzieję, że przekonałyśmy, że piękne…

Ania & Dawid | ślub cywilny w plenerze

Ania i Dawid zdecydowali się na ślub cywilny w plenerze, biały namiot, lampiony i park dookoła tworzyły naprawdę wspaniałą atmosferę, do tego mnóstwo uśmiechów i radości – zdjęcia oddadzą to na pewno dużo lepiej niż moje słowa 🙂 Ponadto, kwietniowa uroczystość Ani i Dawida to mój pierwszy ślub w 2016 roku, naprawdę idealny początek tego sezonu!…

kamila | kolorowo

rudowłosa zielony sweter

Kolejna wizyta w Gdańsku i kolejne spotkanie z rudowłosą Kamilą. Tym razem postanowiłyśmy pobawić się kolorami – wybrałam sweter idealnie pasujący do jej urody, do tego przypadkowo znalezione garaże w jesiennych kolorach, które okazały się wprost idealnym tłem – wszystko pięknie do siebie pasowało!

karolina | w starym zoo

Jesień była ostatnio dość smutno-ponura, żałowałam, że nie udało mi się spotkać z Karoliną kilka tygodni temu, kiedy wszystko dookoła było jeszcze pełne ciepłych barw. Tymczasem kiedy w końcu wybrałyśmy się na zdjęcia, słońce powróciło, chłodne i ostre, ale też bardzo „fotogeniczne”. Na nasze tło wybrałyśmy Jeżyce i Stare Zoo, o tej porze zupełnie puste. Karolina…

weronika | gdańskie podwórka

Lubię zaglądać do Gdańska (i całkiem często mi się to zdarza). Jego stare miasto, choć zwykle pełne turystów, jest naprawdę piękne. Weronika, z którą spotkałam się w pewne słoneczne popołudnie, chciała żebyśmy właśnie tam wybrały się na sesję portretową, szybko jednak zamieniłyśmy gwarne ulice na ciche podwórka pomiędzy kamienicami. Zajrzałyśmy też do małych ogródków, poznałyśmy okoliczne koty; to…